fbpx

Rowerem po winnicach – najpiękniejsze trasy w Polsce

03.09.2020
Przechadzając się po świecie winnych zainteresowań, od ilustrowanej książki do wizyty w dzielnicowym winebarze, często szukamy sposobu, by poczuć terroir, warunki które stworzyły nasze ulubione wina. Jak by to było poczuć ten sam wiatr, który owiewa winne krzewy na nadmorskich tarasach? Albo wykąpać się w tym samym deszczu, który daje im wiosenny wzrost i letni chłód? Sprawdzoną metodą na pełne poczucie krajobrazu jest podróż rowerem. Wiatr we włosach, nieco sportu i satysfakcja z przemieszczania o własnych siłach. Jak najbardziej możemy połączyć wszystkie uroki cykloturystyki z wciąż nowym czarem wina i wyruszyć rowerem po winnicach. Dla naszego komfortu, na całym zdatnym do uprawy wina świecie, znajdziemy instytucje, które w winnej podróży rowerowej się specjalizują.
Wino i rower – dwie przyjemności razem

biketripW podjęciu decyzji o wyjeździe rowerem po winnicach pomoże nam dobrze przygotowany internetowy świat informacji o winie. Portale takie jak nasz i krakowski BikeTrip podejmują współpracę, by tworzyć opowieści o rowerze i winie z pierwszej ręki. Jeśli będziecie się zastanawiać nad kierunkiem podróży – skorzystajcie z praktycznie filtrującej wyszukiwarki winnic. Jeśli zastanawia Was techniczne przygotowanie roweru albo terenowe aspekty wycieczki rowerowej – poczytajcie rowerowego bloga z winnym zacięciem i zajrzyjcie do facebookowych grup, które zrzeszają zainteresowanych rowerem turystycznym. Tam też będą miłośnicy wina!

Wino i rower serwowane w jedno- lub kilkudniowych wycieczkach-doświadczeniach stworzyły rozkwitającą powoli branżę enoturystyki (gr. oinos – wino). Część z nas wybiera wyprawy indywidualne i własną orientację w terenie, choć wtedy trudniej o kontakt z winnicą, nie wszystkie bowiem prowadzą regularne i ogłaszane w Internecie wizyty i degustacje. O takim doświadczeniu możecie pomyśleć np. w wypadku Winnicy Jura u bram Krakowa.

Wycieczki rowerowe enoturystyczne organizują też zakorzenione w branży winnej przedsięwzięcia i nieraz są to produkty uwzględniające pełny pakiet dobrodziejstw winnicy i spokojnego rowerowania z asystą techniczną. Firmy mogą też zająć się noclegami i obsługą pilocką grupki, przewozem zakupów i transportem osób po wieczornych ucztach z winem.

Dla doświadczonego enoturysty już na pierwszy rzut oka widać korzyść z przemierzania terenu rowerem. Zawsze znajdzie się chwila, by zatrzymać się i kontemplować krajobraz, to my bowiem zarządzamy czasem i rytmem podróży. Można dojechać w niespodziewane miejsca, gdzie zmechanizowany ruch kołowy nie zawsze dotrze. Perspektywy na winnicę ze ścieżyn wiodących na szczyty wzgórz bywają oszałamiające, a spontaniczny piknik wśród winnych krzewów rozraduje rowerowych gourmets. Jadąc rowerem po winnicach poczujemy ten mityczny solny wiatr jak w Apulii i Turenii albo w dobrych kurtkach przeciwdeszczowych zmierzymy się z mżawką Szampanii – to tę wodę piją nasze Pinot Noir.

Rowerem po winnicach w Polsce?

Gdy przekonani już o korzyściach wycieczki rowerem po winnicach zechcemy spróbować czegoś na rodzimym gruncie, w Polsce, do dyspozycji staje szeroka gama ciekawych winnic w kilku regionach kraju.

winnica fritz

fot. Winnica Fritz

Najpiękniejsze krajobrazowo będą wycieczki na Podkarpaciu i w Małopolsce do winnic jak Rodziny Steców, Dąbrówka czy Fritz. Możemy przemierzyć rowerem tereny pogórza (arcyciekawe Pogórze Rożnowskie), gdzie nie tylko damy upust naszej energii, pedałując na całkiem przyjaznych przewyższeniach, ale zatrzymamy się w malowniczo położonych przybytkach winnych z degustacją albo ogniskiem.

W okolicy wielkich miast i przy dobrej dostępności komunikacyjnej warto pomyśleć o Jurze Krakowsko-Częstochowskiej z winnicami jak Kresy, Zagardle i Zagrabie. Tu na wapiennych glebach i wśród krasowych tworów skalnych kryją się wyjątkowe miejsca produkujące wina biologiczne (Winnica Jura) albo pieczołowicie przemyślane enologicznie. Dla ozdoby wycieczki rowerowej na wzniesieniach górują zamki Szlaku Orlich Gniazd jak Ojców, Ogrodzieniec czy Tenczyn.

Równie blisko wielkich metropolii można przyjrzeć się najcieplejszemu klimatowi Polski -Wzgórzom Trzebnickim. Tworzą one łagodnie falujące i kolorowe przestrzenie tuż pod Wrocławiem. Wina napijemy się tu choćby w Winnicy Moderna i Winnicy L’Opera.

Bliżej Warszawy dobrych turystycznych przygód dostarczy Przełom Wisły w okolicy Kazimierza Dolnego. Małe gwarne i znane miasteczko ze studnią, kamienny zamek w Janowie, rejsy po Wiśle i winnice rzucone na zbocza doliny Wisły – m. in. Widok i Celejów.

Te kilka fascynujących regionów służyć może zaledwie za wprowadzenie w polską enoturystykę. Na odkrycie czekają winnice na Dolnym Śląsku, w Opolskiem (o których pisaliśmy tu) i Zachodniopomorskiem. W każdym z tych regionów nasza wycieczka rowerowa będzie różnorodna terenowo i winnie oraz pozwoli zahaczyć o niejeden zabytek.

Więcej o charakterystyce poszczególnych regionów winnych z punktu widzenia wyjazdów rowerem po winnicach można poczytać w artykułach na BikeTrip (np. o okolicach Krakowa tutaj) i u nas na Otovino.pl.

BikeTrip i enoturystyka rowerowabiketrip

A więc terroir do przeżycia. Kilometry do przejechania i dziesiątki win do degustacji. Jeśli nie chcemy nadmiernie zagłębiać się w szczegóły organizacyjne wycieczki rowerem po winnicach, pomocą służyć może nam wspomniany BikeTrip w swojej serii wycieczek VeloWino.

Firma rowerowa Przemka i Tomasza dostarcza rowery, organizuje transport i pośredniczy w kontakcie z winnicami, tak by wykroić możliwie zindywidualizowane doświadczenie podróży. Podszepniemy Wam, że oferują 10% zniżki na wyjątkowo rozsądnie wycenione wyjazdy enoturystycznie na hasło „blog”.

Enoturystyka na całe życie

Jeśli raz już pokochamy wino i rower, apetyt na tego typu przygody może okazać się stałym punktem dorocznego planowania wakacji. Na wizytę czekają dziesiątki regionów winnych także poza Polską. Tam również, we Francji czy w Niemczech, funkcjonują firmy gotowe zorganizować nam wypad, choć nieraz konieczna może okazać się znajomość lokalnego języka.

O wspaniałym i ciekawym doświadczeniu w okolicach Bordeaux pisaliśmy w artykule „Private wine tours Bordeaux”, a wycieczki rowerowe z polskim akcentem w Burgundii oferuje ActiveTours.fr.

W poszukiwaniu szerszej wiedzy o rowerach i winie jako świetnym duecie my zaglądamy na media społecznościowe BikeTrip – od kanału na YouTube, przez całkiem estetyczny profil na Instagramie po eventowego Facebooka.

Przekonani, że wycieczki rowerem po winnicach to nie tylko możliwość, ale i szeroki przegląd doświadczeń, życzymy wszystkim rowerowym winomaniakom dużo powodzenia i satysfakcji na szlakach.

In vino veritas, in birota sanitas.

Artykuł powstał we współpracy z organizatorem wycieczek rowerowych po winnicach BikeTrip.

Aby zamówić kartę należy się do konta. Jeżeli nie posiadasz konta w Otovino.pl, zarejestruj się.