fbpx
Powrót

Sommelier Paweł Róg – Partner merytoryczny Otovino.pl

Wino to niekończąca się przygoda i emocje

Moja pasja do wina zrodziła się podczas rocznego stażu jeszcze w trakcie studiów w XIII-wiecznym hotelu Buckland Manor z kolekcji Relais & Chateaux w Anglii. Miałem tam przyjemność przez 7 lat rozwijać się i szkolić pod okiem najlepszych Master Sommeliers i Masters of Wine w kraju. Po powrocie do Polski kolejne 4 lata miałem okazję pracować w czołowych miejscach na mapie gastronomicznej Warszawy (m.in. Hotel Rialto, Atelier Amaro). Zarządzałem kartami win o liczbie ponad 1500 indeksów oraz m.in. zespołem 6 sommelierów. Obecnie posiadam status ASI Diploma Sommelier, Certfied Sommelier CMS i jestem studentem WSET 4 Diploma w austriackim Rust. Jestem również członkiem i profesjonalnym sommelierem Stowarzyszenia Sommelierow Polskich.

Wino jest dla mnie pasją, niekończącą się przygodą i emocjami, które kryją się w każdej zamkniętej butelce. To po jej otwarciu zaczynamy poznawać historię ludzi, którzy je stworzyli oraz regionów i krajów, z których pochodzą. To naprawdę fascynujące.

Zadaliśmy kilka pytań...

Czy jesteś w stanie przywołać moment w swoim, życiu, który sprowadził Cię na ścieżkę kariery, którą właśnie podążasz?

Niewątpliwie był to roczny wyjazd do Anglii podczas studiów. Trafiłem do niesamowitego miejsca, którym niewątpliwie jest Buckland Manor, XIII wieczny dworek gdzie bardzo szybko zafascynowałem się światem win. Ogromna piwnica z ponad 800 różnymi indeksami win, w tym legendarne wina ze starszych roczników ze wszystkich najlepszych regionów na świecie. Dodatkowo główny menedżer był prawdziwym wielbicielem win, który zaszczepił i u mnie tę pasję, za co mu serdecznie dziękuję. Po tym wyjeździe wiedziałem, że po zakończeniu edukacji w Polsce, muszę wrócić do Anglii, aby nauczyć się win i aby zaspokoić moje dążenie do posiadania wiedzy o winach.

Czy mógłbyś powiedzieć nam o swojej pierwszej pozycji, która znacząco wpłynęła na Twoją karierę sommeliera?
Myślę, że praca w Chewton Glen w Anglii. Jest to jeden z najbardziej prestiżowych hoteli w całej Anglii pod względem jakości, jak i podejścia do wina. Pracując tam jako sommelier, dziennie próbowałem od 20 do 50 win, w tym takie, na które mnie zwyczajnie nie było stać. Każde wino przed podaniem gościom było starannie przygotowywane przez sommeliera poprzez dekantację, czyli przelanie do karafki celem oddzielenia potencjalnego osadu i napowietrzenia, tak aby dać winu możliwość, pokazania swojego najlepszego „ja” i oczywiście sprawdzenie, czy wino nie ma żadnych wad. Również temperatura podania wina ma kluczową kwestię oraz podanie w odpowiednim kieliszku. Myślę, że możliwość próbowania takiej ilości win oraz wiedza teoretyczna są najważniejszymi kwestiami, aby osiągnąć sukces w tej dziedzinie.

Przez ostatnie 2 lata pracowałeś dla Wine Avenue, dobierałeś wina do portfolio importera. Czy możesz podzielić się z nami tym, czym kierowałeś się w swoich wyborach? Czy kierujesz się jakąś filozofią podczas selekcji win dla klientów?

Moim zdaniem wino musi się samo obronić poprzez odpowiednią jakość. Jest wiele czynników, które decydują o tym, czy wino zdobędzie uznanie, chociaż nie są to czynniki absolutnie decydujące o sukcesie. Najważniejszą kwestią niewątpliwie jest odpowiednia jakość wina w butelce. Bardzo ważnymi kwestiami są kontakt z winnicą i warunki handlowe, opakowanie, czyli etykieta, kształt butelki, zabezpieczenie, oraz ciągłość dostaw. Poza tym niesamowicie ważną rolę odgrywają ludzie, którzy tworzą wina, a nie je produkują. Winiarze, dla których wino jest pasją i owocem ich ciężkiej pracy i oddania, a nie tylko kwestia produkcji i rachunku ekonomicznego zawartego w tabelkach excel. Ważna jest też różnorodność i otwarty umysł na każdego, mianowicie posiadanie wina w dobrej cenie dla studenta, mniej doświadczonego klienta, dla którego świat win jest dopiero początkiem przygody, jak i dla bardziej zaawansowanych i świadomych konsumentów oraz hoteli i restauracji, a także koneserów i innych sommelierów. Chodzi o to, aby każdy mógł znaleźć coś dla siebie w krainie wina, a wielu o tym zapomina, tworząc z tego jakieś tajemne arkany, niczym Hogwart. Uważam więc, że wino powinno być dla każdego.

Galeria

Aby zamówić kartę należy się do konta. Jeżeli nie posiadasz konta w Otovino.pl, zarejestruj się.